czwartek, 21 maja 2026

Flared Blue Cascade

czyli pierwsza nazwa swetra uzgodniona z AI

Zmieniłam niedawno telefon. Ten nowy ma zainstalowaną aplikację Gemini. Jako nowość (dla mnie) wzbudziła moje zainteresowanie i trochę pobawiłam się możliwościami, jakie oferuje.
Tak więc, wygenerowałam już kilka obrazków według moich sugestii, "nagrałam" piosenkę, dowiedziałam się jak przeprowadzić kilka procedur, np. jak skopiować zdjęcia z chmury do dysku zewnętrznego, a także jak nazwać ten konkretny projekt. Ciekawa jest taka rozmowa, dostałam wiele propozycji, mogłam w nich przebierać, a każdy mój wybór był najlepszy na świecie;-) 
Nie wiem, czy będę często korzystać z takiej pomocy, ale tym razem mi się podobało. Nawet bardzo;-)
Nie zamierzam jednak poprawiać w ten sposób moich zdjęć. Jeśli zachodzi potrzeba, to zawsze samodzielnie edytuję i poprawiam parametry, takie jak jasność, kontrast, nasycenie czy ostrość. No, ale to robi też każdy fotograf, nawet ten najbardziej profesjonalny.

Flared Blue Cascade wydziergałam z włóczki Wool Addicts od Langyarns, która ma w składzie bawełnę, czystą wełnę i poliamid. Zastosowany ażurowy wzór wykorzystywałam już wcześniej w skarpetkach. Sweter robiony jest od góry, z okrągłym karczkiem. Oczka w karczku dodawane były do momentu, aż między dwoma wyjściowymi motywami pojawiły się trzy kolejne. Sweter jest naprawdę szeroki, ale oddzielenie motywu dzierganego prawymi oczkami, fragmentami lewych oczek, dało efekt plisy i niezblokowany wydawał się całkiem wąski.
Włóczkę mogę z czystym sumieniem polecić*(patrz stopka), nic się z nią nie dzieje, nie mechaci się, choć udział wełny jest dość spory, bo 42%.
Pierwszą, ogródkową, sesję sweter miał jeszcze w lipcu 2025r jako work in progress, domowa sesja gotowego swetra była na początku lutego 2026r. W międzyczasie sweter był często noszony i co za tym idzie także często prany, a wygląda jakby dopiero co zszedł z moich drutów.

Na pewno sięgnę jeszcze po tę włóczkę, bo w szufladzie czeka już zestaw w innym kolorze:-)

*żaden z moich postów nie jest sponsorowany, jeśli podaję nazwę włóczki, producenta, czy sklepu, w którym została zakupiona, to robię to w celu bezinteresownej wymiany informacji i doświadczeń.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Cieszę się, że do mnie trafiłaś/łeś, będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie ślad w postaci komentarza.