piątek, 3 lipca 2026

Treasure Hunt Cardigan

czyli korzystam ze skarbnicy Drops Design

 
    O istnieniu platformy Drops Design oferującej darmowe wzory na dzianiny wiem już od niespełna dwóch dekad, ale jakoś tak się złożyło, że do tej pory z niej nie korzystałam. W tym roku to się zmieniło. Patrząc wstesz, myślę, że chciałam odciążyć szare komórki i nie męczyć się projektowaniem, więc sięgnęłam po gotowca. Nie byłabym jednak sobą, gdybym nie wprowadziła swoich zmian.

W kardiganie Treasure Hunt spodobała mi się przede wszystkim falbanka przy rękawach, ażurowy karczek wydał mi się taki sobie, że niby zbyt prosty, ale w gotowym projekcie polubiłam go.

Wydrukowałam sobie opis wykonania z zaznaczonymi ilościami oczek do wybranego przeze mnie rozmiaru i działoby mi się bezproblemowo, byłabym prowadzona jak po sznurku, gdyby nie to, że nie podobała mi się plisa. Oryginalna wrabiana jest równocześnie z resztą swetra i zastosowany jest w niej ścieg francuski, ja chciałam mieć dorabiany ściągacz z przekręconymi oczkami prawymi, co korespondowałoby z takim ściągaczem u dołu swetra i przy dekolcie. Musiałam więc we wszystkich podawanych wymiarach odejmować liczbę oczek przeznaczoną na oryginalną listwę. Trochę mnie to spowalniało.
Gdybym dzisiaj miała zrobić ten kardigan po raz drugi na pewno zrobiłabym dłuższy korpus. W tym jednak nie będę już niczego zmieniać.

Tak więc pierwsze koty za płoty w kontekście czytania dropsowych wzorów i dziergania według nich.
Szło mi na tyle dobrze, że sięgnęłam po następne opisy, ale o tym wkrótce...