czyli powtarzam się
Pokazany w poprzednim poście Treasure Hunt Cardigan spodobał mi się na tyle, że postanowiłam wydziergać sobie jeszcze sweterkową wersję. Korzystałam, podobnie jak w poprzednim modelu, z darmowego wzoru ze strony Drops Design.
I tak jak poprzednio wprowadziłam swoje modyfikacje.
Po pierwsze zrobiłam dłuższe rękawy, po drugie wydłużyłam korpus swetra i po trzecie zastosowałam linię A. Wiązało się to z obliczeniami, które musiałam dokonać. Sweter jest robiony w okrążeniach od dołu. Nabrałam oczka na rozmiar dwa razy większy niż docelowy rozmiar karczku. Różnicę odejmowałam po bokach swetra.
Przy rękawach było odwrotnie: nabrałam oczka na rękaw o dwa rozmiary mniejszy, ale regularnie dodając oczka i przedłużając uzyskałam taką liczbę oczek, jaka była konieczna, żeby kontynuować pracę w moim rozmiarze karczku. Wszystko musiało się zgodzić, bo inaczej nie można byłoby pracować ze schematami.
Czwartą modyfikacją było podwyższenie karczku na plecach i wymodelowanie dekoltu z przodu. Zastosowałam oczywiście rzędy skrócone.
Bardzo polubiłam ten sweter i często go nosiłam przez całą wiosnę. Pranie nie jest problemem, dobrze znosi nawet pranie w pralce. Jedyną wadą bawełny jest to, że potem długo schnie.
Na tym sweterku nie zakończyła się moja "współpraca" z Drops Design. W nastepnym poście pokażę kolejny mój ulubiony sweter.









Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Cieszę się, że do mnie trafiłaś/łeś, będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie ślad w postaci komentarza.