czyli korzystam ze skarbnicy Drops Design
O istnieniu platformy Drops Design oferującej darmowe wzory na dzianiny wiem już od niespełna dwóch dekad, ale jakoś tak się złożyło, że do tej pory z niej nie korzystałam. W tym roku to się zmieniło. Patrząc wstesz, myślę, że chciałam odciążyć szare komórki i nie męczyć się projektowaniem, więc sięgnęłam po gotowca. Nie byłabym jednak sobą, gdybym nie wprowadziła swoich zmian.
W kardiganie Treasure Hunt spodobała mi się przede wszystkim falbanka przy rękawach, ażurowy karczek wydał mi się taki sobie, że niby zbyt prosty, ale w gotowym projekcie polubiłam go.
Wydrukowałam sobie opis wykonania z zaznaczonymi ilościami oczek do wybranego przeze mnie rozmiaru i działoby mi się bezproblemowo, byłabym prowadzona jak po sznurku, gdyby nie to, że nie podobała mi się plisa. Oryginalna wrabiana jest równocześnie z resztą swetra i zastosowany jest w niej ścieg francuski, ja chciałam mieć dorabiany ściągacz z przekręconymi oczkami prawymi, co korespondowałoby z takim ściągaczem u dołu swetra i przy dekolcie. Musiałam więc we wszystkich podawanych wymiarach odejmować liczbę oczek przeznaczoną na oryginalną listwę. Trochę mnie to spowalniało.
Gdybym dzisiaj miała zrobić ten kardigan po raz drugi na pewno zrobiłabym dłuższy korpus. W tym jednak nie będę już niczego zmieniać.
Tak więc pierwsze koty za płoty w kontekście czytania dropsowych wzorów i dziergania według nich.
Szło mi na tyle dobrze, że sięgnęłam po następne opisy, ale o tym wkrótce...












Falbanka mnie zauroczyła, jest takim detale dla którego warto zrobić ten sweterek. Długość dla mnie jest idealna, ale każdy lubi co innego. Robiłaś z bawełny?
OdpowiedzUsuńTak, falbanka jest tym detalem, który skłonił mnie do wyboru tego wzoru. Robiłam oczywiście z bawełny - Safran Drops. Zapomniałam o tym napisać w poście, ale dodałam nazwę do etykiety 😉
UsuńŚWIETNY sweterek.
OdpowiedzUsuńDziękuję bardzo ❤️
UsuńPlisy "przekręcone" sa baaardzo fajne, rzeczywiście lepiej pasują niz francuskie :)
OdpowiedzUsuńZ Dropsa jeszcze nigdy nie korzystalam, wybieram Raverly, poza tym mam jeszcee bardzo stare Vereny, i z nich robilam wiele sweterków.
Nie lubię robić przodów na guziki, wybieram zamki, ale to już kwestia gustu.
Kardigan z pięknym karczkiem jest elegaancki, i te guziczki!
Oh, przypomniałaś mi, że nam gdzieś głęboko schowane stare dziewiarskie gazetki, takie z lat 80,90 i początku lat 2000. Muszę je odgrzebać i może się czymś zainspiruję🤔
UsuńKiedyś próbowałam wszywać zamki do dzianin, ale zawsze mi się potem nieładnie falowały. Albo zamki były złe, albo moje umiejętności do niczego. Dlatego stosuję guziki, a te konkretne to zwykłe chińskie z sieci Teddy.
Ja mam skitrane Sandry, Sabriny, Vereny, Schick und Strick. To zabytki:)
OdpowiedzUsuńanonimowa72
Mam podobne tytuły, tylko schowane gdzieś tak dobrze, że nie wiem gdzie🤦
UsuńSweterek ekstra.
OdpowiedzUsuńanonimowa72
Dziękuję ❤️
UsuńTak precezyjnie wykonany karczek potwierdza, że lubisz ambitne wyzwania. Z takim wzorem nie polecisz szybko, bo dużo róznych segmentów. Brawo, na pewno taki sweterek nie da się nie polubić. Pozdrawiam serdecznie.
OdpowiedzUsuńCzy ja wiem, czy to było ambitne wyzwanie🤔 Raczej nie, wzór dobrze rozpisany, trzeba było tylko pilnować ilości oczek, a zmiana segmentów wpływała na przyjemność dziergania. Dłużyło się tylko przy gładkim dżerseju 😉 Pozdrawiam ❤️
UsuńSweterek bardzo ładnie się prezentuje, a te falbanki przy rękawach robią robotę :) Może i ja skuszę się kiedyś na zrobienie takich samych.
OdpowiedzUsuńZaglądam na strony Dropsa, ale mam wrażenie, że wiele modeli się powtarza. Próbowałam czytać też ich opisy wykonania, ale kompletnie do mnie nie trafiają, również ich schematy - są jakieś dziwne. A naprawdę wiele opisów i schematów wzorów w swoim życiu przerobiłam ;)
A stare gazetki z lat 90-tych mam i nie wyrzucam, bo okazuje się, że są tam modele modne również i teraz.
Pozdrawiam serdecznie :)
Moda zatacza koło średnio co 20 lat. Myślę, że niedługo sięgniemy po wzory z tych starych gazetek😉
UsuńJa do tej pory też nie korzystałam z dropsowych wzorów, bo wydawało mi się, że ich nie rozumiem i może tak było. Widocznie wreszcie dojrzałam dziewiarsko na tyle, że byłam w stanie z nich skorzystać 🤣